Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
574 posty 1583 komentarze

"Medytacje red. Nichcika"

Nichcik - "Ja się zajmuję Niemcami i Żydami. Mam dość innych spraw."

Czy ktoś za to beknie: Ktoś przerobił dokument zbrojeniowy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zanosi się na aferę "Rywin-Bis"? Będzie afera - MON źle odczytał ofertę PZL-Świdnik? Śmigłowce miały być w 2017, a nie w 2019

Będzie afera - MON źle odczytał ofertę PZL-Świdnik? Śmigłowce miały być w 2017, a nie w 2019 - niezalezna.pl

foto: Wikimedia Commons/Airwolfhound

Niezalezna.pl: Polska armia najprawdopodobniej zaopatrzy się we francuskie śmigłowce. Decyzja ta oburza. „To sprzeczne z polską racją stanu" – pisała Komisja Krajowa „Solidarności". Rozczarowania nie kryły nasze zakłady startujące w przetargu. Okazuje się, że mogło dojść do „nieporozumienia”. Podczas wymiany zdań na Twitterze ujawniono, że data dostarczenia śmigłowców produkowanych w PZL-Świdnik różni się od tej, którą z oferty odczytał MON. Ludzki błąd, manipulacja czy świadome działanie? Sytuacja jest na tyle poważna, że zakłady PZL-Świdnik wydały oświadczenie, w którym pojawia się przypuszczenie, że dokonano błędnej interpretacji ich oferty. Skutkiem było wykluczenie PZL-Świdnik z udziału w dalszym postępowaniu przetargowym. 
 
Generał Polko w rozmowie z niezalezna.pl przyznał, że rozstrzygnięcie przetargu „stoi to w sprzeczności z tym co głosił polski minister obrony, że będziemy stawiać na polski przemysł, na polski biznes”. CZYTAJ WIĘCEJ
 
Czym jest Eurocopter EC725 Caracal - za co zapłacimy miliardy Francuzom?

Po ogłoszeniu przez media informacji o rozstrzygnięciu przetargu na Twitterze wywiązała się gorąca dyskusja Krzysztofa Krystowskiego – prezesa zarządu i dyrektora zarządzającego PZL-Świdnik oraz Tomasza Siemoniaka – ministra obrony narodowej. Według MON, oferta zakładów ze Świdnika przewidywała pierwsze dostawy na rok 2019. Zupełnie co innego, twierdzi prezes PZL-Świdnik. Mówi o pomyłce resortu obrony i jako datę dostawy podaje 2017 rok.  



- Nie rozumiem tej decyzji z punktu widzenia interesu polskiego – mówił Andrzej Duda na konferencji prasowej w fabryce helikopterów w Mielcu. WIĘCEJ W TYM TEMACIE

W oświadczeniu, jakie pojawiło się na stronie polskich zakładów PZL-Świdnik czytamy, że informacje podane przez prezesa za pośrednictwem Twittera są zgodne z prawdą. Firma dopuszcza nawet dokładne wyjaśnienie sprawy podczas debaty publicznej, jeśli MON zdejmie klauzulę „zastrzeżone” z dokumentacji przetargowej.

Zamieszczamy pełne oświadczenie Zarządu PZL-Świdnik:

1. PZL-Świdnik stwierdza, że upublicznione dotychczas w mediach społecznościowych przez prezesa firmy informacje dotyczące proponowanej dostawy pierwszych śmigłowców w 2017 roku przez PZL-Świdnik są zgodne z prawdą. W ten sposób treść oferty PZL-Świdnik odpowiada oczekiwaniom Zamawiającego w zakresie terminów dostaw.

2. Informacje przekazane w mediach społecznościowych odnosiły się do publicznie stawianego przez MON zarzutu, jakoby pierwsze dostawy śmigłowców z PZL-Świdnik miały mieć miejsce w 2019 roku. Prezes PZL-Świdnik odnosił się wyłącznie do powyższego zarzutu broniąc dobrego imienia spółki oraz dbając o właściwą informację przekazywaną opinii publicznej, a jego wypowiedzi odnosiły się wyłącznie do daty, która została błędnie podana przez przedstawicieli MON. 

3. Zaprzeczamy jednocześnie jakoby oferowany przez naszą firmę AW149 był śmigłowcem cywilnym, ponieważ jest to konstrukcja wyłącznie wojskowa, która uzyskała wojskowy certyfikat typu nr 083 w ramach certyfikacji przeprowadzonej przez Dyrekcję Uzbrojenia Lotniczego i Zdolności do Lotu włoskiego Ministerstwa Obrony, zgodnie ze najnowszymi standardami obowiązującymi w NATO.

4. W związku z faktem, że oferta na dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla Sił Zbrojnych RP  jest bardzo skomplikowanym, zawierającym kilka tysięcy stron dokumentem wyjaśnianie jej szczegółów nie powinno stanowić przedmiotu debaty publicznej, chyba że MON podejmie decyzję o zdjęciu klauzuli „zastrzeżone” z dokumentacji przetargowej.

5. W przekonaniu PZL-Świdnik złożona oferta jest zgodna z wymaganiami przetargu, została złożona w dobrej wierze, a zaproponowane rozwiązanie służy jak najpełniejszemu zaspokojeniu ambitnych wymagań polskiej armii.

6. Wyzwanie jakim było oczekiwanie przez MON innowacyjnej i awangardowej konstrukcji, zapewniającej, w ramach jednej platformy, realizację 4 różnych rodzajów misji przyjęliśmy z zainteresowaniem. Odpowiedzią na tak postawione wymagania, których obecnie nie jest w stanie spełnić żaden z istniejących na świecie śmigłowców, może być jedynie oferta daleko idącej customizacji i taką PZL-Świdnik złożył. Podjęliśmy to wyzwanie w dobrej wierze, chcąc zapewnić polskim Siłom Zbrojnym sprzęt odpowiadający ich potrzebom. W naszym przekonaniu mamy do czynienia z błędną interpretacją naszej oferty, której skutkiem było wykluczenie PZL-Świdnik z udziału w dalszym postępowaniu przetargowym. 

7. Zaproponowany przez PZL-Świdnik produkt jest najnowocześniejszym śmigłowcem w swojej klasie, najbezpieczniejszym dla żołnierzy i zapewnia największy komfort pracy pilotów, a sądząc po informacjach upublicznionych przez przedstawicieli MON jest także rozwiązaniem znacznie tańszym niż wybrana oferta. 

8.Odbieramy z przykrością fakt, że prowadzenie publicznej dyskusji w sytuacji, w której jedna ze stron nie ma możliwości pełnego informowania o szczegółach ofertynie zapewnia pełnej przejrzystości zasad prowadzonego postępowania, a co więcej, może wprowadzać opinię publiczną w błąd i godzić w dobry wizerunek naszej firmy, którego jesteśmy zobowiązani chronić. Skomplikowane sprawy formalne i techniczne powinny stanowić domenę dyskusji prawników i ekspertów technicznych, na co PZL-Świdnik jest gotowy w każdym momencie.

9. Informujemy, że w trakcie postępowania, przed złożeniem oferty zadaliśmy niemal 300 pytań i otrzymaliśmy ponad 290 odpowiedziod Zamawiającego. Naszym celem było doprecyzowanie naszej propozycji oraz jej zgodność z wymaganiami przetargu. Po złożeniu oferty składaliśmy wyjaśnienia dotyczące naszej oferty 17 razy, które wydawały nam się wystarczające do właściwej interpretacji złożonej przez nas propozycji.

Leszek Miller SLD: My nigdy nie przyjmiemy takiego ..?.. wizerunku, który nam proponowano w tej kampanii, ... żeby SLD zajął to miejsce, które jest mu wyznaczone. 

Te słowa Leszka Millera zabrzmiały trochę traumatycznie! 

POLSKA REWOLUCJA BOLSZEWICKA, ... TO SIĘ DZIEJE NAPRAWDĘ!?

http://nichcik.neon24.pl/post/121723,polska-rewolucja-bolszewicka-to-sie-dzieje-naprawde

PRZECZYTAJ TAKŻE

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031