Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
574 posty 1583 komentarze

"Medytacje red. Nichcika"

Nichcik - "Ja się zajmuję Niemcami i Żydami. Mam dość innych spraw."

Polskie lasy za "fatamorganę żydowskich kamienic"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Premier jest zdecydowany iść do przodu z ustawą. Komorowski wspomniał, że dziesięcioletni okres spłaty przewidywany w obecnym projekcie ustawy będzie "bezpiecznym mechanizmem".

 

AMBASSADOR'S FAREWELL CALL ON SEJM SPEAKER KOMOROWSKI
Date: 2009 January 23, 16:23 (Friday)
Canonical ID: 09WARSAW78_a
Original Classification: CONFIDENTIAL
Current Classification: CONFIDENTIAL
Żródło: http://www.wikileaks.org/plusd/cables/09WARSAW78_a.html

PRIVATE PROPERTY RESTITUTION

6. (C) On prospects for passing legislation on compensation for private property confiscated in WWII and the Communist era, Komorowski expressed concern that the financial crisis had presented "new circumstances." Nevertheless, Komorowski said, PM Tusk is determined to force intransigent ministers, especially the Agriculture and Environment Ministries, to contribute to a compensation fund by selling government-owned real estate, including forests. "We have to look for extra funds" because of declining property values. Komorowski reiterated that Tusk was determined to move forward with the legislation. Komorowski hinted that the ten-year repayment plan envisioned in the current draft legislation would be a "safety mechanism." He said it was absolutely essential to start the process, but did not specify when the legislation would be introduced in parliament.
 

TŁUMACZENIE: 2009 January 23

6. (C) W sprawie perspektyw uchwalenie przepisów o odszkodowaniach za prywatną własność skonfiskowaną w czasie II wojnie światowej i ery komunistycznej, Komorowski wyraził obawę, że kryzys finansowy przedstawił "nowe okoliczności".

Niemniej jednak, Komorowski powiedział: Tusk jest zdecydowany zmusić nieprzejednanych ministrów, zwłaszcza Ministerstwa Rolnictwa i Ochrony Środowiska, do przyczynia się do wypłaty odszkodowań z funduszy uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości państwowych,w tym lasów. 

Z powodu spadku wartości nieruchomości "Musimy szukać nowych funduszy" - Komorowski powtórzył, że Tusk jest zdecydowany iść do przodu z ustawą. Komorowski wspomniał, że dziesięcioletni okres spłaty przewidywany w obecnym projekcie ustawy będzie "bezpiecznym mechanizmem". Powiedział, że jest absolutnie niezbędne rozpocząć proces, ale nie określił, kiedy prawodawstwo zostanie wprowadzony w parlamencie. >>>>> W "likach" niżej znaleźć można między innymi wiadomość, że ówczesny marszałek Komorowski poparłby bardziej wyższe odszkodowania od niższych . Mamy "aferę marszałkową"?

W "likach" niżej znaleźć można między innymi  wiadomość, że ówczesny marszałek  Komorowski poparłby bardziej wyższe odszkodowania od niższych. -Mamy "aferę marszałkową"?  

O Komorowskim >  http://www.wikileaks.org/plusd/cables/08WARSAW1250_a.html

O Schetynie >>>>>   http://www.wikileaks.org/plusd/cables/08WARSAW1280_a.html  
 


Red.Michalkiewicz: Oto na Facebooku pan Tomasz Nowak, powołując się na poranną audycję radia Tok FM z 5 października br., cytuje wypowiedź ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny, który wyraża gotowość ostatecznego rozwiązania kwestii majątku żydowskiego.

"Polska jest finansowo przygotowana na zwrot nawet 60 mld dolarów w 2015 roku. Umiejętna polityka finansowa sprawi, że wyjdziemy z twarzą wśród narodów świata, a Polacy tego nie odczują„

Jeśli minister Schetyna rzeczywiście tak powiedział, to lepiej można zrozumieć przyczyny jego powrotu na stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie pani premierzycy, które chyba traktuje jako trampolinę do wyższych grządek. - Czy Polacy tego nie odczują?

No pewnie, że nie; (widać na lasach. / Nichcik) , już tam „Gazeta Wyborcza” wszystkim wytłumaczy, że tak trzeba, dzięki czemu pan Rafał Betlejewski, co to zainicjował kampanię wypisywania na murach „Tęsknię za tobą, Żydzie”, będzie miał to, czego chciał.

Przed tym co prawda przestrzegał dawno temu grecki filozof Platon:  "Nieszęsny! Będziesz miał to, czegoś chciałeś!"  -   ale - jak zauważył Franciszek ks. De La Rochefoucauld  -  tylko dlatego Pan Bóg nie zesłał na ziemię drugiego potopu, że przekonał się o bezskuteczności pierwszego  -  pisze red.Michalkiewicz, najwidoczniej zapominając o Holokauście.  >>> PODAJ DALEJ >>>  http://nichcik.neon24.pl/post/114035,polskie-lasy-za-fatamorgane-zydowskich-kamienic

 

Gazeta.pl: 16.10.2014 Warszawa (PAP/PAP Legislacja) - Twój Ruch złoży w Sejmie projekt ustawy reprywatyzacyjnej przygotowany przez stołeczny ratusz na polecenie Hanny Gronkiewicz Waltz- poinformował kandydat na prezydenta stolicy i polityk TR Andrzej Rozenek. Rozenek ma nadzieję, że projekt trafi do Sejmu w przyszłym tygodniu. "Chcemy jeszcze poprawić pewne szczegóły" - mówił w czwartek. / ... /

Gronkiewicz-Waltz w czwartkowym wywiadzie dla dziennika "Rzeczpospolita" zapowiedziała, że będzie chciała przekonać prezydenta Bronisława Komorowskiego do zgłoszenia inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie;prezydent stolicy zaproponuje m.in. przepis o możliwości pierwokupu praw do nieruchomości i roszczeń, co miałoby chronić tereny szkół i boisk, po które zgłaszają się ich właściciele.

Prezydent stolicy wieczorem w wywiadzie dla "Polsat News" mówiła, że tzw. dzika reprywatyzacja pozostaje ważnym problemem, nierozwiązanym od 25 lat. Przypomniała, że Warszawa na mocy tzw. dekretu Bieruta, decyzją sąd&´w, musi płacić odszkodowania z tytułu roszczeń. Miasto dostaje od rządu 200 mln rocznie na ten cel - mówiła. / Zobacz >>>  www.miastoruin.pl  Ambasador Ashe w raporcie o rozmowie z Komorowskim:"Premier jest zdecydowany iść do przodu z ustawą. Komorowski wspomniał, że dziesięcioletni okres spłaty przewidywany w obecnym projekcie ustawy będzie "bezpiecznym mechanizmem". ...? ...Ustawa emerytalna, dłuższy tydzień pracy. Teraz będziemy spłacać za kamienice, które odbudowywaliśmy. / To już nie Polska tylko kolonia, ... i to nie ta Kolonia w Niemczech, tylko kolonia karna. / A kim jest Platforma, ... i co gorsza, kim już jesteśmy MY!? 


 

Począwszy od 1988 r. / ... od Wałęsy, do Komorowskiego /, lista żydo-amerykańskich agentów wpływu i lobbystów jest długa. / Czy w przededniu utraty władzy, szykują nam "przekręt" na $65 miliardów? - Jeśli tak, to "afera szpiegowska" jest tylko przykrywką "afery-matki" wszystkich afer. 

  TimesOfIsrael.com: W 1988, Yehuda Evron otrzymał niezapomniany list od Lecha Wałęsy, pierwszego niekomunistycznego prezydenta Polski. / ... / "Napisał, że w przeciągu kilku mniesięcy otrzymamy zwrot nieruchomości mojej żony" - wspomina Evron w artykule The Times of Israel pod tytułem "Poland seen as worst on Shoah restitution" z 6 grudnia 2012 r.
 
"Jedna trzecia Warszawskich nieruchomości była w żydowskich rękach przed II Wojną Światową", czytamy w dalszej części artukułu, z wartością wszystkich pożydowskich nieruchomości w Polsce szacowaną na USD $30.5 mld ,   oraz insynuacją, że Polska nigdy nie wypłaciła żadnych rekompensat za nieruchomości w Polsce. 
 
PRZYPOMNIJMY: YECHUDA EVRON JEST OBYWATELEM AMERYKAŃSKIM*
 
- A jaka jest prawda?  >>> PILNE / CIĄG DALSZY  >>>  http://nichcik.neon24.pl/post/114018,tusk-niespelniona-nadzieja-k´omorowski-ostatnia-szansa-zydow
 
* Tutaj dygresja: Należy sprawdzić, czy żona Yechudy Evrona i inni Żydzi nie nadużywają zamieszania w polskich księgach wieczystych do wyłudzania nienależnych odszkodowań, i czy nie ma ułatwiającej to zmowy urzędniczej. - Przykładem niech będzie przypadek z Warszawy.
 

(Gronkiewicz-Waltz daje, Maciej Wiśniowski, NIE, nr 49/2012)  Jako rażący przykład PONOWNEGO rozdawalnictwa (czy raczej grabieży) majątku narodowego dziennik cotygodniowy przytacza przykład spadkobierców niejakiego Juliusza Glassa, który co prawda został objęty układem indemnizacyjnym i jego roszczenia wobec RP teoretycznie wynosiły 0.

A jednak…

Miasto zwróciło na przykład nieruchomość o gigantycznej wartości przy ulicy Mokotowskiej 46a pełnomocnikowi następców prawnych Glassa. Na moje pytania mecenas wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało wypłacone.

W takim przypadku urzędnik, który stoi na straży majątku samorządowego, zwraca się do Ministra Finansów z pytaniem, czy niewypłacenie odszkodowania oznacza wyłączenie spod układu indemnizacyjnego. Wiadomo, jaka byłaby odpowiedź, bo od 2010 r. znane jest stanowisko MSZ i MF w tej sprawie. / ZOBACZ KOMENTARZE

 

 

Grabież w majestacie prawa?
 

Ewentualne zarzuty co do niewypłacenia odszkodowania na rzecz indywidualnych podmiotów nie mogą być kierowane przeciwko stronie polskiej, ponieważ to rządy obcych państw przejęły na siebie w całości rozdział kwot odszkodowawczych, bez prawa ingerencji ze strony rządu polskiego. (Jan Borkowski, podsekretarz stanu w MSZ)

 1. Dwa lata temu NIE alarmowało:Umowy indemnizacyjne to układy międzynarodowe, które Polska zawarła z 12 krajami w latach 1948-1971.

Przekazała wówczas tym krajom zadośćuczynienie za znacjonalizowanie w Polsce mienia obywateli tych krajów. Zadośćuczynienie przekazywane było w pieniądzach lub surowcach. Chodziło o to, że część polskich obywateli opuściła Polskę przed wojną lub w czasie wojny, ratując życie, a zostawiając majątek. Rozproszyli się po całym świecie, często przyjmując obywatelstwo krajów, które dały im schronienie. W tym czasie ich majątek został w PRL znacjonalizowany. Układ indemnizacyjny przenosił na państwo, z którym Polska podpisała taki układ, ewentualne roszczenia byłych obywateli polskich, którzy chcieliby odszkodowanie za utracone, bo znacjonalizowane, mienie. Mówiąc inaczej, PRL spłaciła roszczenia właścicieli nieruchomości, którzy w momencie nacjonalizacji i wypłat odszkodowań legitymowali się obywatelstwem innego kraju.(…)

Z umów tych wynika, że ani były właściciel, ani jego spadkobiercy, ani ich pełnomocnicy nie mają prawa występować o odszkodowanie za jakiekolwiek nieruchomości pozostawione na terenie Polski. Mało tego, nie mogą występować o odszkodowanie nawet wtedy, kiedy w kraju swojego obywatelstwa nie otrzymali odszkodowania ani nie występowali o nie. Umowa indemnizacyjna załatwiała takie roszczenia raz na zawsze.

(Gronkiewicz-Waltz daje, Maciej Wiśniowski, NIE, nr 49/2012)  Jako rażący przykład PONOWNEGO rozdawalnictwa (czy raczej grabieży) majątku narodowego dziennik cotygodniowy przytacza przykład spadkobierców niejakiego Juliusza Glassa, który co prawda został objęty układem indemnizacyjnym i jego roszczenia wobec RP teoretycznie wynosiły 0.

A jednak…

Miasto zwróciło na przykład nieruchomość o gigantycznej wartości przy ulicy Mokotowskiej 46a pełnomocnikowi następców prawnych Glassa. Na moje pytania mecenas wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało wypłacone. W takim przypadku urzędnik, który stoi na straży majątku samorządowego, zwraca się do Ministra Finansów z pytaniem, czy niewypłacenie odszkodowania oznacza wyłączenie spod układu indemnizacyjnego. Wiadomo, jaka byłaby odpowiedź, bo od 2010 r. znane jest stanowisko MSZ i MF w tej sprawie. Urzędnik warszawski ze stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami nie jest jednak urzędnikiem krakowskim, nie przejawia więc żadnej aktywności przed sądem. Jedyne, co urzędnik potrafił, to zwrócić kamienicę pełnomocnikowi spadkobierców. Miasto zapłaci także odszkodowania za lata korzystania z budynku, a państwo za lokale, które sprzedano lokatorom. A Glass nie był jedynym bogatym mieszkańcem Warszawy, którego nieruchomości mogą zahaczać o układ indemnizacyjny.(ibid.)

2. Jan Borkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, odpowiadając na interpelację poselską Stanisława Żelichowskiego (PSL) stwierdził:

Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Stanisława Żelichowskiego (pismo nr SPS-023-4550/08 z dnia 1 sierpnia 2008 r.) w sprawie roszczeń majątkowych wobec Polski w kontekście zgłoszonego wniosku czterech amerykańskich kongresmanów do Kongresu USA uprzejmie informuję:

2.1 Rząd Polski, przyjmując obowiązek wynikający z zobowiązań międzynarodowych po II wojnie światowej, zobowiązał się do zapłaty odszkodowań za przejęte mienie osób posiadających obywatelstwo obcego państwa lub osób prawnych należących do tych państw. Polska zawarła z 12 państwami i rządami umowy odszkodowawcze (indemnizacyjne), na mocy których przekazała środki pieniężne na rzecz roszczeń obywateli tych państw lub ich osób prawnych, których mienie uległo nacjonalizacji lub innego rodzaju przejęciu.

2.2Polska zawarła takie umowy z: Francją, Danią, Szwajcarią, Szwecją, Wlk. Brytanią, Norwegią, Stanami Zjednoczonymi, Belgią i Luksemburgiem, Grecją, Holandią, Austrią i Kanadą. Odszkodowania przyznane na podstawie tych układów były płacone z reguły w gotówce i w ratach.(…) Polska w całości wywiązała się z zawartych umów i przekazała w całości uzgodnione kwoty.

2.3. Zasady umów indemnizacyjnych polegały na tym, że umowy te zawierane z państwami obcymi dotyczyły odszkodowań za znacjonalizowane mienie, utratę własności, lub użytkowania mienia przez obywateli lub osoby prawne tych państw.

Osoby uprawnione musiały wykazać się obywatelstwem w chwili utraty mienia, jak i w momencie zawarcie układu. Dotyczy to również spadkobierców, a także spadkobierców obywateli polskich posiadających obywatelstwo obcego państwa, których mienie znacjonalizowano.

Rząd polski przekazał określoną globalną kwotę pieniężną na zaspokojenie roszczeń rządom państw obcych, które przejęły na siebie całkowitą odpowiedzialność za wypłatę odszkodowań dla swoich obywateli i osób prawnych. Z chwilą wywiązania się z umowy przez obie strony Polska stawała się zwolniona w przedmiocie zaspokojenia roszczeń podmiotów uprawnionych.

2.4. Istotną umów indemnizacyjnych jest zasada, że przy spełnieniu przez stronę polską warunków zapłaty globalnej kwoty odszkodowawczej umowy te miały dla strony polskiej skutek zwalniający w przedmiocie zaspokojenia roszczeń podmiotów uprawnionych. Skutek ten został osiągnięty bez względu na fakt, czy osoby uprawnione wystąpiły ze stosownym roszczeniem, czy też nie.

Ewentualne zarzuty co do niewypłacenia odszkodowania na rzecz indywidualnych podmiotów nie mogą być kierowane przeciwko stronie polskiej, ponieważ to rządy obcych państw przejęły na siebie w całości rozdział kwot odszkodowawczych, bez prawa ingerencji ze strony rządu polskiego. Strona polska nie miała żadnego wpływu ani na rodzaj wydawanych przez inne państwa decyzji w przedmiocie wypłat, ani też odmowy wypłat odszkodowania, jak też na wysokość przyznanych odszkodowań. Rozdziałem kwot zajmowały się wyłącznie kompetentne specjalne organy państw obcych powołane do realizacji programów odszkodowawczych.

3. A jednak pod adresem III RP wysuwane są coraz głośniejsze roszczenia. Ba, formułowane są nawet odezwy ze strony Senatu USA czy Parlamentu brytyjskiego. Co prawda ograniczone jedynie do mienia pożydowskiego, jednak będącego ongiś w posiadaniu obywateli RP.

Zawarte układy indemnizacyjne nie ograniczały odszkodowań ze względu na przynależność etniczną. Jedynym kryterium było posiadanie majątku, który został znacjonalizowany.

Podpisany w 1961 roku układ indemnizacyjny z USA stwierdzał wyraźnie:

Rząd Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, zwany dalej Rządem Polskim, zgadza się zapłacić, a rząd Stanów Zjednoczonych przyjąć sumę 40 milionów dolarów w walucie Stanów Zjednoczonych na całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich żądań obywateli Stanów Zjednoczonych, zarówno osób fizycznych, jak prawnych, do Rządu Polskiego z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które miało miejsce w dniu lub przed dniem wejścia w życie niniejszego układu. (art. I)

4. Zdaniem rządu reprezentowanego przez Jana Borkowskiego nie ma problemu, bo roszczenia, kierowane do rządu RP z terenu USA powinny być kierowane do… rządu USA. Kto zapomniał – ministrem spraw zagranicznych był już wtedy Radosław Sikorski.

Szkopuł w tym, że Polska nie tylko nie wie, co i kiedy było spłacone, ale nie orientuje się nawet co do zakresu podmiotowego zawartych układów! Przynajmniej niektórych.

Tak w każdym bądź razie wynika z pisma Ministerstwa Finansów z dn. 17 czerwca 2014 r.

Czytamy:

… posiadana przez Departament Finansów Resortu Ministerstwa Finansów dokumentacja dotycząca odszkodowań przyznanych na podstawie dwunastu umów międzynarodowych zawartych z rządami Republiki Francuskiej, Konfederacji Szwajcarskiej i Księstwa Lichtenstein, Królestwa Szwecji, Królestwa Danii, Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii, Królestwa Norwegii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Królestwa Belgii i Wielkiego Księstwa Luksemburga , Królestwa Grecji, Królestwa Holandii, Republiki Austrii oraz Kanady nie jest kompletna.

 odpowiedź 003odpowiedź 004

 

5. Niestety, niewiedza to tylko … małe piwo. Otóż… zawarte układy nie są źródłami prawa! Konkretnie mówi o tym art. 87 u. 1 Konstytucji: Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.

A zawierane układy nie tylko, że nie były ratyfikowane, to nikt ich nigdy nawet nie publikował!
No i nikt nie pytał o zgodę dawnych właścicieli czy też ich spadkobierców.

Czy zatem pozwane Państwo Polskie musi ustąpić przed roszczeniem byłego właściciela, i jedynie na podstawie zawartej umowy wystąpić potem z regresem do rządu Stanów Zjednoczonych? Wielkiej Brytanii, Francji itd.?
Czy też odpowiadając na pozew wykaże, że powód otrzymał już wystarczające zadośćuczynienie, a zatem roszczenie nie istnieje?
Pamiętajmy, że w procesie cywilnym obowiązuje podstawowa reguła dowodowa – Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (art. 6 kc).

Tak więc pozwane Państwo musi wykazać, że konkretny Szpilmann (czy inny Koval) otrzymał już swoje.

AlePolska najnormalniej w świecie tego nie wie. A twierdzenie, że pieniądze oddali np. Amerykanie, jest procesowo mało przydatne, jeśli nie będzie poparte innymi dowodami.

6. Interpelacja posła Żelichowskiego pochodzi sprzed 6 lat. Brak jest jakiejkolwiek reakcji, poza samouspokajaniem się rzekomo wiążącymi prywatnych ludzi umowami międzynarodowymi. Do tej pory jedyne, co rząd próbował zrobić, to uchwalić ustawę reprywatyzacyjną. Okazuje się jednak, że nawet dla niektórych ówczesnych ministrów (Jan Vincent) konsekwencje finansowe były nie do przyjęcia.

Czy ta sytuacja obciąża jedynie Tuska? Czy inni nie widzieli narastającego problemu?

A może po prostu po 1989 r. wszystkie rządy starły się uciec przed problemem, tak jak w Warszawie czyniono to przez ostatnie 25 lat ze sławetnym dekretem Bieruta?

7. Przecież najwięcej „reprywatyzacji” dochodzi do skutku na podstawie ksiąg wieczystych, gdzie często widnieją jeszcze poprzedni właściciele, a nie Skarb Państwa (Gmina). Osobiście widziałem wpis w księgach wieczystych dotyczący terenu, na którym znajduje się największa polska elektrownia opalana węglem kamiennym – Łaziska. Otóż teren był leśny, a uwidocznionym właścicielem – Hans Heinrich XV. Graf von Hochberg! Książę Pszczyński … Był rok 1994.

Nie wiem, czy i dzisiaj ten sam wpis tam nie figuruje?

Trzeba pamiętać, że ćwierćwiecze zaniedbań, ćwierćwiecze ucieczki przed problemem i zwalanie go na następców zaowocowało tym, co mamy – nagłymi objawieniami spadkobierców, co czasem tylko przekształca się w aferę, jak ta w Łodzi. >>> http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/galeria/rozbito-grupe-ktora-podrabiala-testamenty-i-wyludzala,1801629,t,id.html

Ba, zdarzyło się, że uczestniczyła w nich nawet sędzia. >>>http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/2012/07/30/sedzia-z-przestepcza-preszloscia-sadzi-ludzi/

8. Patrząc na schematy tych przejęć trudno nie zauważyć pewnej analogii. Otóż Zarząd II WSW (Wojskowej Służby Wewnętrznej) przeprowadzał operacje przejmowania spadku po zmarłych bezpotomnie polonusach. Pierwsza taka akcja, miała miejsce w czerwcu 1970 roku. Był to spadek po Piotrze Lesieniu, zmarłym w USA (Itaka, New York) w 1968 roku. Na szerszą skalę realizowano takie „operacje” w latach 1980-tych, również na terenie Europy Zachodniej*.- Ilu spośród dzisiaj cudem odnalezionych spadkobierców to tylko słupy?

KOMENTARZE

  • Nadredachtor
    .
    Powiem Tobie , ze analiza sytuacji przebijasz Marka Mosiejewicza ksywa Biegunka_mysli . Nie maja budzetu na finasowanie propagandy ?
    To byl zart ( psychodeliczny smiech Maxa z IV Reichu w oddali ) .
    Zapytaj Franza Kaisera o szmal i jazda ostra z koksem .
    Dobrze kombinujesz tylko budzet jest potrzebny na autorealizacje .Zaplecze kasyna_Leon23 to wlasciwe miejsce dla myslacych inaczej .
    Syjonisci to zydzi a Zydzi to syjonisci ...
    8-)))))
    Genialne odkrycie , nigdy sam bym na TO nie wpadl .
  • @Max von Stirlitz 15:05:22
    Syjonisci to zydzi a Zydzi to syjonisci ... 8-))))) - Genialne odkrycie , nigdy sam bym na TO nie wpadl .

    - ZMANIPULOWAŁEŚ

    Napisałem: Nie wszyscy Żydzi to Syjoniści, ale wszyscy syjoniści to Żydzii. / Jeśli nie widzisz różnicy, to niie mój problem. To problem Żydów. (:
  • Autor.
    Domy żydowskie zostały w Warszawie zburzone przez hitlerowców i niech pejsaci żadają kasy od Niemców!!!
  • @Max von Stirlitz 15:05:22
    Zaplecze kasyna_Leon23 to wlasciwe miejsce dla myslacych inaczej .

    - Jak gdziesz kierujesz, podawaj linki bo jestem oślepiny tym NEONEM, nie znam tu nikogo.
  • red. Niechcik 15:14:53
    .
    Ja do zydöw nic nie mam , kocham Zydöw , plec piekna oczywiscie , to najpiekniejsze kobiety swiata . I w dodatku maja dziewczyny w poprzek .
    8-))))
    Zadna jak sugerujesz manipulacja , gra slöwek i tyle . Nie wiem czy pamietasz gre pölslöwek :
    --- chyzy röj
    --- böj w hucie
    ----pradziadek przy saniach etc .
    Nawet stary wirtualny kumpel Zibi zawital .
  • @zibi 15:24:10
    Domy żydowskie zostały w Warszawie zburzone przez hitlerowców i niech pejsaci żadają kasy od Niemców!!!"

    U mnie się wszystko zgadza. / "żydowskie zostały w Warszawie zburzone" więc ich po wojnie nie było

    - Czyli chcą oddać NASZE POLSKIE LASY za nic, za "damski h*j"
  • @Max von Stirlitz 15:30:42
    Zadna jak sugerujesz manipulacja , gra slöwek i tyle .

    - Max von Stirlitz ściemniasz i dobrze o tym wiesz (:

    Ale chyba Cię też ruszyło, bo PiS jest za powstrzymaniem tej szalonej wyprzedaży lasów. - Zagłosujesz za PiS? Dostaleś powód. (:
  • @zibi 15:24:10
    Kolego/Kamerade domy zostały wyburzone ale działki na których stały nie. Niestety poprzednie państwo polskie nie zadbało o notarialne przeniesienie własności i teraz jest problem. Poza tym nie wszystkie zostały zniszczone w 100 % na Pradze, Mokotowie i Żoliborzu ocalały i teraz "spadkobiercy" się domagają odszkodowań lub oryginalnych obiektów/działek.
  • red. Niechcik 15:38:36
    .
    Ja nigdy nie glosowalem .
    NIGDY.
    Nawet jak jebalem sluzbe wojskowa w ludowym wojsku polsku z wilczym biletem relegowany z uczelni nie glosowalem .
    Juz rozmawialismy , partia w Piß-zdu to bzdura zydowska dla idiotöw .
    Nie sprawdziles jeszcze dotacji...wiec daj sobie siana z palantami .
    Ale zrobisz jak chcesz .Masz prawo do decyzji .
  • red. Nichcik 15:38:36
    .
    Sprzedaz polskich lasöw to zdrada Polski .
    Nalezy skurwysynöw pozabijac a nie pozwolic im na handel polska ziemia , lasami .Mysla , ze sa bezkarni , myla sie i to bardzo .
    Wierz mi , myla sie .
  • @Płachtycz 16:08:29
    Kolego/Kamerade domy zostały wyburzone ale działki na których stały nie. Niestety poprzednie państwo polskie nie zadbało o notarialne przeniesienie własności i teraz jest problem.

    - PROBLEMU "NIMA" / JEDYNY JAKI JEST, TO ZACHŁANNOŚĆ I OSZUSTWA ŻYDÓW

    http://www.youtube.com/watch?v=jS-kGMRGcWQ


    Interpelacja nr 4550

    do ministra spraw zagranicznych >>> http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/72419CF8

    w sprawie roszczeń majątkowych wobec Polski w kontekście wniosku czterech amerykańskich kongresmenów zgłoszonego do Kongresu USA

    Szanowny Panie Ministrze! W związku z wnioskiem czterech kongresmanów Stanów Zjednoczonych zgłoszonym do Kongresu USA, aby ten podjął uchwałę/rezolucję wzywającą rząd Polski do zwrotu lub wypłaty odszkodowań za mienie żydowskie pozostałe w Polsce po II wojnie światowej w niniejszej interpelacji zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

    1. Czy prawdą jest, że Polska, począwszy od roku 1949, przystąpiła do regulacji zobowiązań za mienie obywateli i instytucji poszczególnych 10 krajów Zachodu (Europy Zachodniej i Ameryki Północnej)?

    2. Czy prawdą jest, że w umowach tych ujęto także roszczenia obywateli tych państw, w tym także obywateli Rzeczypospolitej, którzy po wojnie uzyskali obywatelstwo tych państw, do dat zawarcia tych umów?

    3. Czy prawdą jest, że Polska wypłaciła przewidziane umowami zobowiązania rządom sygnatariuszom tych umów, a te rządy wypłaciły odszkodowania swoim obywatelom, których ocalałe resztki majątkowe pozostały po wojnie na terytorium Polski?

    4. Czy prawdą jest, że z każdym z tych krajów zostały zawarte umowy międzypaństwowe, w których to umowach Polska przyjęła na siebie zobowiązanie spłaty wartości ocalałego i przejętego przez państwo polskie mienia obywateli i instytucji tych państw, które istniało w Polsce przed wybuchem II wojny światowej?

    5. Czy prawdą jest, że w procesie zawierania tych umów poszczególne kraje, które zgłaszały roszczenia majątkowe za swoich obywateli i podmioty prawne (instytucje) wobec ich pozostałych w Polsce po II wojnie światowej majątków, szacowały wartość tego mienia, za obopólną zgodą obu państw, tj. Polski i kraju zgłaszającego roszczenia, poprzez zespoły wspólnych ekspertów według następującego trybu postępowania: najpierw weryfikowano stan ocalenia, stopień zniszczenia i rabunku przez okupanta niemieckiego i ocalały stan wyceniano do wartości odszkodowania?

    6. Czy prawdą jest, że w dniu 16 lipca 1960 r. polski rząd podpisał z rządem USA układ dotyczący roszczeń majątkowych obywateli i instytucji USA od Polski za pozostawiony i ocalały w Polsce majątek tych obywateli i instytucji?

    7. Czy prawdą jest, że zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć 40 mln ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób fizycznych, jak i prawnych, z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem podpisania i wejścia tego układu w życie?

    8. Czy prawdą jest, że spłata tego zobowiązania przez Polskę następowała do sekretarza stanu USA w rocznych ratach i została w całości spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 r.?

    9. Czy prawdą jest, że analogicznie jak w USA i wobec USA, rząd Polski podpisał stosowne układy/umowy z rządami 9 innych państw Zachodu, w analogicznym przedmiocie roszczeń majątkowych ich obywateli i instytucji jak z USA?

    10. Czy prawdą jest, że:

    - Polska z Francją podpisały umowę w 1948 i 1951 r. i wypłacono rządowi Francji odszkodowanie w łącznej kwocie 65,5 mln dolarów amerykańskich?

    - w roku 1949 i 1953 Polska podpisała taką umowę z Danią i zapłaciła rządowi Danii odszkodowanie w łącznej kwocie 5,7 mln koron duńskich?

    - w roku 1949 Polska podpisała także ze Szwajcarią i Lichtensteinem i wypłaciła ich rządom odszkodowania w łącznej kwocie 12 mln dolarów amerykańskich?

    - w 1949 i 1966 r. podpisano taką umowę ze Szwecją i wypłacono rządowi Szwecji kwotę 22 560 tys. dolarów USA?

    -w roku 1954 Polska zawarła analogiczną umowę z rządem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej i wypłaciła mu łącznie odszkodowanie w kwocie 5460 tys. funtów brytyjskich?

    - w roku 1963 Polska podpisała również taką umowę z Belgią i Luksemburgiem i wypłaciła rządom tych państw odszkodowanie w łącznej kwocie 800 mln franków belgijskich?

    - w roku 1963 podpisano r&´wnież taką umowę z Grecją, która poza odszkodowaniem majątkowym obejmowała również odszkodowanie za wkłady obywateli greckich (czasowo przebywających po wojnie na terytorium Polski) na książeczkach oszczędnościowo-inwestycyjnych przymusowo zakładanych, z mocy polskiej ustawy z 1948 r., w łącznej kwocie 230 tys. dolarów USA?

    - w roku 1970 Polska podpisała także taką umowę z rządem Austrii i wypłacono mu odszkodowanie w kwocie 71,7 mln szylingów austriackich?

    - podpisano też takie umowy z rządami Holandii, której wypłacono 9050 tys. guldenów holenderskich, oraz Kanady, której wypłacono 1225 tys. dolarów kanadyjskich?

    - włoskim roszczeniom z tego tytułu zadośćuczyniono w ramach tzw. umowy węglowej?

    11. Czy prawdą jest, że ponadto Polska zawarła ze Szwajcarią inne umowy, np. o wypłatę środków finansowych zgromadzonych przez obywateli Polski w bankach szwajcarskich przed 1 września 1939 r., i Polska´ otrzymała z tego tytułu zwrot 80 mln dolarów USA, która to kwota została przez rząd Józefa Cyrankiewicza przekazana gminie żydowskiej w Polsce na powojenne urządzenie się?

    Szanowny Panie Ministrze! Jeśli prawdziwe są dane wymienione wyżej, to wynika, że na podstawie ważnych, obowiązujących i zakończonych realizacquot;, sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; line-height: normal; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; word-spacing: 0px; background-color: rgb(255, 255, 255); text-align: justifyyjnie umów międzynarodowych Polska wypłaciła odszkodowania o ówczesnej wartości ponad 250 mln dolarów USA. Dolar USA z roku 1960 równa się 5 dolarom obecnie. Można więc przyjąć, że Polska wypłaciła ponad 1 mld dolarów odszkodowań majątkowych cudzoziemcom, a nie wypłaciła takich odszkodowań własnym obywatelom.

    W związku z tym kieruję do Pana Ministra zasadnicze pytanie: Dlaczego polska dyplomacja i rząd Polski nie wykorzystuje tych faktów wobec zgłaszanych roszczeń majątkowych wobec Polski?

    Z wyrazami szacunku

    Poseł Stanisław Żelichowski

    Warszawa, dnia 25 lipca 2008 r.


    -----------------------
    http://www.youtube.com/watch?v=cGE0Xgh5UVA#t=39


    Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych - z upoważnienia ministra -

    na interpelację nr 4550 >>> http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/63E61385

    w sprawie roszczeń majątkowych wobec Polski w kontekście zgłoszonego wniosku czterech amerykańskich kongresmenów do Kongresu USA

    Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Stanisława Żelichowskiego (pismo nr SPS-023-4550/08 z dnia 1 sierpnia 2008 r.) w sprawie roszczeń majątkowych wobec Polski w kontekście zgłoszonego wniosku czterech amerykańskich kongresmanów do Kongresu USA uprzejmie informuję:

    1. Rząd Polski, przyjmując obowiązek wynikający z zobowiązań międzynarodowych po II wojnie światowej, zobowiązał się do zapłaty odszkodowań za przejęte mienie osób posiadających obywatelstwo obcego państwa lub osób prawnych należących do tych państw. Polska zawarła z 12 państwami i rządami umowy odszkodowawcze (indemnizacyjne), na mocy których przekazała środki pieniężne na rzecz roszczeń obywateli tych państw lub ich osób prawnych, których mienie uległo nacjonalizacji lub innego rodzaju przejęciu.

    2. Polska zawarła takie umowy z: Francją, Danią, Szwajcarią, Szwecją, Wlk. Brytanią, Norwegią, Stanami Zjednoczonymi, Belgią i Luksemburgiem, Grecją, Holandią, Austrią i Kanadą. Odszkodowania przyznane na podstawie tych układów były płacone z reguły w gotówce i w ratach. Danii wypłacono 5,7 mln koron duńskich w ciągu 15 lat; Szwajcarii i Księstwu Lichtenstein - 53,5 mln franków szwajcarskich rozłożone na 13 rat, Szwecji - 116 mln koron szwedzkich w 17 ratach, USA - 40 mln dolarów amerykańskich w 20 ratach, Austrii - 71,5 mln szylingów austriackich w 12 ratach, Kanadzie - 1,225 mln dolarów kanadyjskich w 7 ratach, Wielkiej Brytanii - 5,465 mln funtów, Grecji - 230 tys. dolarów amerykańskich, Holandii - 9,05 mln florenów holenderskich, Belgii i Księstwu Luksemburga - 600 mln franków belgijskich. Odmienną zasadę przyjęto tylko w umowie z Francją, na podstawie której odszkodowanie w wysokości 65 mln dolarów amerykańskich wypłacono w formie dostaw węgla kamiennego, oraz Norwegią, zgodnie z którą składniki majątku polskiego w Norwegii i norweskiego w Polsce zostały zużyte na rzecz wzajemnych roszczeń. Umowy z Włochami, jako byłym państwem sojuszniczym III Rzeszy, nie zawarto. Polska w całości wywiązała się z zawartych umów i przekazała w całości uzgodnione kwoty.

    3. Zasady umów indemnizacyjnych polegały na tym, że umowy te zawierane z państwami obcymi dotyczyły odszkodowań za znacjonalizowane mienie, utratę własności lub użytkowania mienia przez obywateli lub osoby prawne tych państw.

    Osoby uprawnione musiały wykazać się obywatelstwem w chwili utraty mienia, jak i w momencie zawarcie układu. Dotyczy to również spadkobierców, a także spadkobierców obywateli polskich posiadających obywatelstwo obcego państwa, których mienie znacjonalizowano.

    Rząd polski przekazał określoną globalną kwotę pieniężną na zaspokojenie roszczeń rządom państw obcych, które przejęły na siebie całkowitą odpowiedzialność za wypłatę odszkodowań dla swoich obywateli i osób prawnych. Z chwilą wywiązania się z umowy przez obie strony Polska stawała się zwolniona w przedmiocie zaspokojenia roszczeń podmiotów uprawnionych.

    4. Istotną umów indemnizacyjnych jest zasada, że przy spełnieniu przez stronę polską warunków zapłaty globalnej kwoty odszkodowawczej umowy te miały dla strony polskiej skutek zwalniający w przedmiocie zaspokojenia roszczeń podmiotów uprawnionych. Skutek ten został osiągnięty bez względu na fakt, czy osoby uprawnione wystąpiły ze stosownym roszczeniem, czy też nie.

    Ewentualne zarzuty co do niewypłacenia odszkodowania na rzecz indywidualnych podmiotów nie mogą być kierowane przeciwko stronie polskiej, ponieważ to rządy obcych państw przejęły na siebie w całości rozdział kwot odszkodowawczych, bez prawa ingerencji ze strony rządu polskiego. Strona polska nie miała żadnego wpływu ani na rodzaj wydawanych przez inne państwa decyzji w przedmiocie wypłat, ani też odmowy wypłat odszkodowania, jak też na wysokość przyznanych odszkodowań. Rozdziałem kwot zajmowały się wyłącznie kompetentne specjalne organy państw obcych powołane do realizacji programów odszkodowawczych.

    Strony zawierające układy były świadome, iż wypłata odszkodowań pełnych przez wyniszczone wojną państwo jest z ekonomicznego punktu widzenia niemożliwa. Dążono wówczas do znalezienia parytetu między wartością a możliwościami ekonomicznymi. Zawarcie układów oznaczało jednak, że obce rządy zgodziły się na wynegocjowane kwoty, które miały stanowić źródło finansowania roszczeń ich obywateli. Układy w sposób wyraźny przerzuciły odpowiedzialność strony polskiej na obce rządy.

    5. Układ polsko-amerykański zawarty 16 lipca 1960 r. przewidywał zaspokojenie roszczeń obywateli USA z tytułu nacjonalizacji lub innego rodzaju przejęcia, które miało miejsce w dniu lub przed dniem wejścia w życie układu. Za datę przejęcia własności uznano datę, w której tego rodzaju polskie prawa zostały po raz pierwszy zastosowane do mienia. Rząd polski zobowiązał się do zapłacenia kwoty 40 mln dolarów amerykańskich na całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób fizycznych, jak i prawnych. Zapłata miała być uregulowana w 20 ratach, poczynając od stycznia 1961 r., płatne do rąk sekretarza stanu USA, poczynając od dnia 10 stycznia 1961 r. Należność została rozliczona do dnia 10 stycznia 1981 r. Katalog roszczeń oraz tytułów stanowiących podstawę, do których zaspokojenia zobowiązywał się rząd obcego państwa, był określony odrębnie dla każdego układu. Układ polsko-amerykański roszczeniami określał utratę własności z tytułu:

    a) nacjonalizacji lub innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia;

    b) przejęcia własności albo utraty użytkowania na podstawie polskich ustaw, dekretów lub innych zarządzeń;

    c) długów przedsiębiorstw, które zostały znacjonalizowane lub przejęte przez Polskę.

    Art. IV układu wyraźnie stwierdzał, że rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie przedstawiał rządowi polskiemu ani nie będzie popierał roszczeń obywateli USA do rządu polskiego, a w przypadku, gdyby takie roszczenia zostały bezpośrednio przedłożone rządowi polskiemu, ten ostatni przekaże je rządowi USA. Dokumentacja związana z realizacją układu zawartego ze Stanami Zjednoczonymi obejmuje 10 037 wniosków o wypłatę odszkodowania za przyjęte przez Polskę mienie. Większość wniosków dotyczyła utraty nieruchomości, zaś pozostałe odszkodowania dotyczyły papierów wartościowych (obligacji, akcji), pieniędzy i hipotek.

    6. W związku z podpisaniem umowy ze Szwajcarią strona polska podjęła kroki na drodze dyplomatycznej, aby w ramach wykonywania przedmiotowej umowy odszkodowawczej zostały jej przekazane środki znajdujące się na kontach bieżących i depozytowych będących własnością lub należnych obywatelom polskim zaginionym w okresie wojny. W związku z likwidacją przez rząd szwajcarski tzw. martwych kont (nieczynnych po 1945 r. kont bankowych i polis ubezpieczenia na życie), w latach 1960, 1975 i 1997 przekazał on Polsce wykazy właścicieli kont i polis, będących obywatelami polskimi wraz ze zgromadzonymi na nich środkami finansowymi. Stosownie do postanowienia Rady Ministrów z dnia 7 stycznia 1997 r. (protokół ustaleń nr 1/97) wszystkie środki finansowe otrzymane przez Polskę w latach 1960 i 1975 od Szwajcarii w związku z likwidacją tzw. martwych kont, w łącznej wysokości ponad 480 tys. franków szwajcarskich, zostały postawione do dyspozycji prawowitych właścicieli kont bankowych i polis ubezpieczeniowych lub ich spadkobierców. Do wypłaty tych środków na rzecz uprawnionych umocowane zostało Ministerstwo Finansów, które do chwili obecnej zawarło i zrealizowało kilkanaście umów ze spadkobiercami byłych właścicieli. Wszystkie dane przekazane przez rząd szwajcarski zostały opublikowane w specjalnym wydaniu biuletynu ˝Nasze Finanse˝ nr 25 z lutego 1998 r. oraz w polskiej prasie: ˝Rzeczpospolita˝ z dnia 8 grudnia 1997 r. i ˝Gazeta Wyborcza˝ z dnia 9 grudnia 1997 r.

    7. Ambasada RP w Waszyngtonie w rozmowach z przedstawicielami władz USA dotychczas nie nawiązywała bezpośrednio do kwestii umowy indemnizacyjnej z 1960 r., uznając, iż aktywność Kongresu w kwestiach dotyczących restytucji mienia prywatnego ma charakter polityczny i jest podyktowana trwającą kampanią wyborczą przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi i kongresowymi oraz próbą pozyskania wyborców pochodzenia żydowskiego. Należy również zaznaczyć, iż rezolucje Kongresu USA dot. restytucji mienia prywatnego w Polsce, nawet jeśli zostaną przyjęte, nie będą miały charakteru prawnie wiążącego.

    Warto jednak zauważyć, iż Polska, poza wspomnianymi umowami dwustronnymi, do tej pory nie uregulowała w sposób kompleksowy kwestii restytucji mienia prywatnego przejętego przez nazistowskie Niemcy i następnie znacjonalizowanego przez władze komunistyczne. Rząd Polski pracuje obecnie nad ustawą regulującą tę kwestię, która ostatecznie zamknie sprawę odszkodowań - o czym informujemy również stronę amerykańską.

    Należy również zaznaczyć, że zarówno polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne i konsularne w Stanach Zjednoczonych, jak i Ministerstwo Spraw Zagranicznych w kontaktach z władzami amerykańskimi w sytuacjach i w zakresie, w jakim to będzie uzasadnione, będą wykorzystywały argumenty, które mogą być użyte, powołując się na fakt zawarcia i wykonania postanowień umowy indemnizacyjnej z tym państwem.

    Z wyrazami szacunku

    Sekretarz stanu

    Jan Borkowski

    Warszawa, dnia 29 sierpnia 2008 r.
  • @Max von Stirlitz 16:15:44
    Nie sprawdziles jeszcze dotacji...wiec daj sobie siana z palantami . Ale zrobisz jak chcesz .Masz prawo do decyzji .

    - OCZYWIŚCIE ŻE MAM. / TY ODDAŁEŚ JE WALKOWEREM (:
  • red. Niechcik 16:27:04
    .
    Bzdury Nadredachtorku , takich jak
    Ja
    879.000. i Polska jest wolna od okupacji .
    Nawet nie sprawdziles systemu wyborczego w Ojczyznie a glosujesz .
    Okey .
    Barwy ochronne to podstawa egzystencji , mnie nie musisz bajerowac .
    Wiem jak jest w Polsce .
  • @Max von Stirlitz 17:16:23
    Nawet nie sprawdziles systemu wyborczego w Ojczyznie a glosujesz . Okey .

    - Historię polskiego systemu wyborczego mam w jednym paluszku >>> http://nichcik.neon24.pl/post/113913,serwery-rosyjskiego-konsula-obsluguja-polskie-wybory

    Nie zagniesz mnie. / "Ruskie przekręty" studiuję już 5 lat (:

    " Havel w Pałacu Lecha "
    01.09.2013

    Sen miałem dziwny, prawie że błogi.
    We śnie, jak duch,
    "Pałacu Lecha" przestąpiłem progi.
    Drewna trzask, ogień.
    Ciepło jakieś inne biło od kominka.
    Okulary?

    Na biurku rozłożona gazeta.
    Obok lampka czerwonego wina.
    Portret?
    Nasz Prezydent na ścianie,
    oprawiony w grubej, machoniowej ramie.
    W fotelu "Havel" siedzi?
    Coś ściska ruszajc palcami.
    O .. o .. !
    Pas przełożony przez ramię.
    On w rękach ściska gitarę!
    Pod nosem cicho coś nuci.
    Głos jakby znajomy?
    O .. o ..!
    To o Polsce piosenka,
    ... i "ruskich przekrętach"!

    >>> http://nichcik.neon24.pl/post/113776,komu-przypadnie-nominacja-pis-w-wyscigu-prezydenckim
  • red. Niechcik 17:23:53
    .
    Leszcz nie dziala .
    Blefujesz , ze posiadasz wiedze jak dziala system wyborczy w Akwarium . Gdybys wiedzial jak jest naprawde ujawniajac mechanizm - to piach Nadredachtorku , domyslasz sie i tyle .
    Nawet pozmieniali informacje w ciotce Wiki po kilku wklejkach jak to dziala , möwie tylko o bialej analizie a nie o fucktach .
    Zamordyzm elektroniczny w pozornie wolnej sieci polskiego ( sic! ) internetu jest wiekszy niz w czasach Jözefa Stalina w realnym swiecie .
    Dlatego jestes wolnym strzelcem ale moge sie mylic .
  • P.s.
    .
    TUTaj masz leszcza , posluchaj a stanie sie swiatlosc :
    https://www.youtube.com/watch?v=dU6pDrG5oas&list=PLVEXBZAfiKyuGQIZspQ7cLfIQJ3Urc512

    Zielone bingo !
  • @Max von Stirlitz 17:51:14
    Blefujesz , ze posiadasz wiedze jak dziala system wyborczy w Akwarium . Gdybys wiedzial jak jest naprawde ujawniajac mechanizm - to piach Nadredachtorku , domyslasz sie i tyle .

    - Dowody kto, i technicznie jak fałszuje, jest wiedzą potrzebną prokuraturze, nie nam. Ja jej nie mam. - Nam potrzebna jest wiedza i świadomość, że do fałszerstw dochodzi.

    O faktach, jak przypuszczam, dowiemy się w stosownym momencie. / Jak wiesz, w polskiej polityce działa "polityka hakowa". A haki wychodzą na wierzch tylko w potrzebnym momencie. - Takie haki miał w swoich rękach śp. Prezydent Lech Kaczyński, i dlatego, jak napisałeś zaliczył "piach".

    Ja obserwuję i czekam kiedy te "haki" zobaczę, i kedy będę je mógł skomentować. (:
  • @Max von Stirlitz 17:51:14 >>> Leszek Szymowski - "Zamach smoleński"
    Leszek Szymowski - "Zamach smoleński" - “pdf ”

    http://chomikuj.pl/szczypi787/E-book/Leszek+Szymowski+-+Zamach+w+Smole*c5*84sku,1345294969.pdf

    “Już samo kupowanie tej książki miało w sobie coś z przygody”

    NE : “Już samo kupowanie tej książki miało w sobie coś z przygody. Zachęcona reklamą w "Warszawskiej Gazecie" poszłam wczoraj / 28.03.2011 r. / do siedziby firmy United Express na tyłach hotelu Sheraton koło Placu Trzech Krzyży w Warszawie / dokładny adres: Konopnickiej 6, lokal 227, tel. 22 339 05 40 , tel. kom. 502 202 900. Głównego wejścia strzegł portier, trzeba było podać nazwisko oraz gdzie się idzie. Po dotarciu na drugie pietro okazało sie, ze uformowała sie tam kilkuosobowa kolejka - wszyscy po tę ksiażkę.”

    FRAGMENTY KSIĄŻKI Leszek Szymowski - "Zamach smoleński"
    CZĘŚĆ III “Anatomia zbrodni” - Rozdział 12 “Przecięta pajęczyna”

    “10 kwietnia 2010 roku wczesnym rankiem, dysponent tej zabójczej wiedzy - prezydent Lech Kaczyński - wsiadł do tupolewa lecącego do Smoleńska.

    Na pokład samolotu wsiedli również jego najbliżsi doradcy, którzy znali dużą część zasobów przejętych po WSI, znali treść aneksu i zabierali głos w sprawie jego publikacji: Władysław Stasiak, Aleksander Szczygło, Mariusz Handzlik. Na pokładzie znalazł się również Zbigniew Wassermann - jeden z autorów reformy wojskowych służb specjalnych i gorący zwolennik likwidacji WSI.(...)


    Joachim Brudziński: “Nie wiem, co robił pan Komorowski i jego ekipa w Pałacu Prezydenckim, bo tam nie byłem. Jednak z informacji, które do nas docierały, wynika, że w pierwszej kolejności przejęli akta Komisji Weryfikacyjnej WSI.”


    Informacja z kręgów PO mówi, że pierwszą czynnością Bronisława Komorowskiego, który 10 kwietnia stał się Pełniącym Obowiązki Prezydenta RP i wszedł do Kancelarii Prezydenta - była właśnie lektura aneksu do raportu z weryfikacji WSI. Do tej lektury Komorowski zapalił się tak bardzo, że nie zauważył, że nie ma oficjalnego aktu zgonu Lecha Kaczyńskiego, a dopóki tego aktu zgonu nie było - nie miał prawa zajmować gabinetu prezydenta i przejmować jego obowiązków"

    Fragment książki, str. 198, Rozdział 12 "Przecięta pajęczyna" - cytat:

    “W styczniu 2007 roku pierwsza wersja raportu została opatrzona klauzulą “ściśle tajne” i przesłana do Kancelarii Prezydenta. Lech Kaczyński i weryfikatorzy popełnili katastrofalny błąd: podali do publicznej wiadomości, że w raporcie figuruje 130 nazwisk czynnych agentów WSI, którzy swoją współpracę wykorzystywali w celach innych niż bezpieczeństwo państwa. Nie podali jednak o kogo chodzi. ten błąd miał się wkrótce zemścić i to surowo. (...)
    Był 16 lutego 2007 roku. W Kancelarii Prezydenta odbyła się uroczysta konferencja prasowa. Lech Kaczyński i siedzący obok Antoni Macierewicz oglosili, że oto Prezydent RP podjął decyzję z prac Komisji Weryfikacyjnej WSI. Punktualnie o godzinie 12.00 raport znalazł się na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta. I wywołał burzę. (...) W 16 załączniku do raportu, Antoni Macierewicz ujawnił agentów WSI uplasowanych w mediach i w strukturach państwowych, którzy współpracę z WSI wykorzystywali do celów innych niż bezpieczeństwo państwa. (...) http://www.naszdziennik.pl/dodatek/wsi/raport.pdf

    Wiadomo jednak, że z pewnością część nazwisk została przed upublicznieniem raportu usunięta z przyczyn znanych jedynie najbliższym współpracownikom prezydenta. To oznaczało, że dokumenty dotyczące tych ludzi można było w każdej chwili opublikować. Decyzję o tym musiałby podjąć urzędujący prezydent. Wystarczył jeden jego podpis … (...)


    Kilka miesięcy później, Antoni Macierewicz znów w trybie ściśle tajnym przesłał do Kancelarii Prezydenta aneks do raportu z weryfikacji WSI - czyli drugą część dokumentu - od początku sugerował, aby jak najszybciej ujawnić jego treść opinii publicznej. Jednak Lech Kaczyński wciąż odwlekał tą decyzję. (...)

    Nie było jednak tajemnicą, że w aneksie do raportu Macierewicza znalazły się informacje ujawniające kolejnych agentów WSI, a także niejasne powiązania z politykami SLD i Platformy Obywatelskiej - zwłaszcza z Bronisławem Komorowskim. Sam Komorowski postanowił dowiedzieć się, co znaleźli likwidatorzy WSI i czy może mu to zaszkodzić w przyszłej działalności politycznej. Doprowadziło to do wybuchu wielkiej afery, której obraz wyłania się z akt śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie .. (...)


    W międzyczasie doszło do wyborów, zmieniła się władza, a on sam został marszałkiem Sejmu. Zwrócił się wówczas do koordynatora służb - Pawła Grasia - z zapytaniem o obu swoich rozmówców ( dopisek: Leszka Tobiasza, Wojciecha Sulimskiego). Graś udzielił mu informacji, że obaj rozpracowywani są przez kontrwywiad cywilny, który podejrzewa ich o szpiegostwo na rzecz Rosji. Doszło więc do sytuacji bezprecedensowej: dopiero co mianowany marszałek Sejmu RP spotkał się z dwoma osobami podejrzanymi o szpiegostwo na rzecz Rosji i negocjował z nimi nielegalny zakup ściśle tajnego dokumentu. (...)

    Fragment książki, str. 201, Rozdział 12 "Przecięta pajęczyna" - cytat:

    Gdy jesienią 2007 rokuwładzę przejęła Platforma Obywatelska, Macierewicz przestał być szefem kontrwywiadu wojskowego, ale zdobył mandat poselski z listy PiS-u. Pracami komisji pokierował Jan Olszewski - były premier RP. Pomieszczenia do pracy komisji udostępniła Kancelaria Prezydenta. W ciągu jednej nocy dokumenty Komisji Weryfikacyjnej WSI przewieziono ciężarówkami do Kancelarii Prezydenta. W ten sposób, w Kancelarii zgromadzono niemal wszystkie archiwa Wojskowych Służb Informacyjnych - archiwa obnażające dziesiątki patologi i setki afer, materiały obciążające kilkaset osób zamieszanych w te afery - wśród nich osoby z pierwszych stron gazet. Równolegle zaczęły się prace nad przygotowaniami do ujawnienia drugiej części raportu z weryfikacji WSI czyli właśnie aneksu.

    Członek Komisji Weryfikacyjnej WSI:“Na biurko prezydenta Kaczyńskiego trafiła wersja aneksu, ale prezydent ją poprawił, pewne rzeczy kazał wykreślić. Sporządzono więc drugą wersję. Było tak samo. Ostatecznie chyba dopiero jedenasta wersja - okrojona prawie o połowę w stosunku do pierwszej - znalazła akceptację w oczach Głowy Państwa. Prezydent zwlekał z jej upublicznieniem, choć Macierewicz, Olszewski i inni doradzali mu, aby odtajnił to jak najszybciej. Ale Kaczyński się wahał i wahał. W zgodnej opini nas wszystkich, czekał z ujawnieniem aneksu do okresu poprzedzającego kampanię wyborczą. Wydaje się zasadny pogląd, że liczył na to, iż opublikowanie aneksu pomoże mu pogrążyć Komorowskiego, w którym upatrywał głównego rywala w walce o powtórną kadencję. A może chciał poczekać na właściwy moment do ujawnienia tej zabójczej wiedzy.”
    10 kwietnia 2010 roku wczesnym rankiem, dysponent tej zabójczej wiedzy- prezydent Lech Kaczyński - wsiadł do tupolewa lecącego do Smoleńska.”

    Całość >>> http://kacpro.salon24.pl/400351,leszek-szymowski-zamach-smolenski

    * Aby czytać Kacpro na Salon24.pl trzeba wejść na www.salon24.pl i w lewym dolnym rogu nad kalendarzem odblokować filtr
  • Red. Niechcik 18:02:26
    .
    Bojowa postawa i tak trzymaj .
    Przyklad zycia Sumlinskiego to nie jest bajka .Wysluchaj jak znajdziesz chwilke , dla mnie warto .
    Profesor jest w piachu, ten co opracowal raport jak TO dziala .
    Haki nie maja teraz znaczenia i powiem Tobie , ze nie wiem co ma znaczenie .Dzis nie chce mi sie w ogöle myslec . Daje sobie luzik .
    Wysluchalem ksiazki i zimno sie zrobilo na duszy .
    Kurwa mac moga znalezc wytypowana ofiare wszedzie .
  • red. Nichcik 18:12:06
    .
    "...FRAGMENTY KSIĄŻKI Leszek Szymowski - "Zamach smoleński"
    CZĘŚĆ III “Anatomia zbrodni” - Rozdział 12 “Przecięta pajęczyna”

    “10 kwietnia 2010 roku wczesnym rankiem, dysponent tej zabójczej wiedzy - prezydent Lech Kaczyński - wsiadł do tupolewa lecącego do Smoleńska..."

    Bzdury , nie ma co dalej czytac a cytat startowy to tekst blogerki Ellig z blokowiska dr Antyka - Tragalskiego .
    Brednie Nadredachtorku - jak siurdak kundla Bulla komoruskiego .
  • @Max von Stirlitz 18:14:54
    http://www.youtube.com/watch?v=NwFBc0pAIYI

    "Profesor jest w piachu, ten co opracowal raport jak TO dziala ."

    - Tak, ale wiedza i świadomość pozostały. / Może dlatego mamy teraz sprawę "ruskiego konsula".?

    http://www.youtube.com/watch?v=yjy4WjHfuDI
  • @Max von Stirlitz 18:21:44
    "... jak siurdak kundla Bulla komoruskiego" (:

    Zgadzam się (:

    https://www.youtube.com/watch?v=4-X6uNjmN-k
  • red. Niechcik 18:30:45
    .
    Pietrzak to kontrolowany cwany frajer . Ohhhhh nie draznij jakims leszczem ,przeciez to komunistyczny kurwa ubrana w bialo-czerwona flage . Tylko nie möw , ze nie wiedziales ...
    Yeahhhh...
  • @Max von Stirlitz 18:35:16
    https://www.youtube.com/watch?v=5XEPrthy06Q

    "komunistyczny kurwa ubrana w bialo-czerwona flage . Tylko nie möw , ze nie wiedziales ... Yeahhhh..."

    - Zaiste powiadam Ci widziałem. / Dwie z nich mówiły "Będzie czarno na białym" ... a biało - czerwona powiewała, Pietrzak śpiewał i wszyscy szli do przodu.

    - Hura Robespier! Czas na "Jaśnie Hamów"!
  • @red. Nichcik 18:02:26 Blefujesz , ze posiadasz wiedze jak dziala system wyborczy
    - PiS posiada taki program komputerowy.

    U nas problem polega na tym, że stosunkowo trudno jest sprawdzić, czy komputerowe liczenie głosów oddaje faktyczny wynik elekcji. Należałoby najpierw sfotografować lub zrobić kopię listy wyników z każdej Komisji Wyborczej. W przypadku głosowania na kandydatów do Parlamentu Europejskiego było ich około 27 tysiecy. W wyborach samorządowych tych komisji będzie trochę mniej (odpadną te za granicą), ale i tak będziemy się poruszać w obrębie mniej więcej 25 tysięcy. Potem należy (PiS posiada taki program komputerowy) zliczyć wszystkie wyniki i porównać je z tymi, przetworzonymi przez tzw. „ruskie serwery”, czyli oficjalnymi. Wg zespołu Anny Sikory, który z ramienia Prawa i Sprawiedliwości starał się monitorować ostatnie wybory do PE udało się to w ok. 70%. To dużo, ale jednak za mało, żeby stwierdzić, czy serwery PKW liczą prawidłowo. Trzeba osiągnąć 100%, a to będzie trudne. Trudne, ale nie niemożliwe. >>> http://wpolityce.pl/polityka/218594-ruskie-serwery-czyli-dopilnowac-nadchodzace-wybory

    Blefujesz , ze posiadasz wiedze jak dziala system wyborczy w Akwarium . Gdybys wiedzial jak jest naprawde ujawniajac mechanizm - to piach Nadredachtorku , domyslasz sie i tyle .

    - Dowody kto, i technicznie jak fałszuje, jest wiedzą potrzebną prokuraturze, nie nam. Ja jej nie mam. - Nam potrzebna jest wiedza i świadomość, że do fałszerstw dochodzi.

    O faktach, jak przypuszczam, dowiemy się w stosownym momencie. / Jak wiesz, w polskiej polityce działa "polityka hakowa". A haki wychodzą na wierzch tylko w potrzebnym momencie. - Takie haki miał w swoich rękach śp. Prezydent Lech Kaczyński, i dlatego, jak napisałeś zaliczył "piach".

    Ja obserwuję i czekam kiedy te "haki" zobaczę, i kedy będę je mógł skomentować. (:
  • red. Niechcik 19:00:38
    .
    Gdzies w klozecie parcha igora Jelenia jankego widzialem przelotnie statystyke ilu Polaköw rzeczywiscie bierze udzial w wyborach .I powiem Tobie - smutek chuja we wsi Glucha Dolna . Maxymalnie 8 -11 % moze nawet mniej .Pozostali maja wyjebane , i maja racje .
    Krajowy to walek a wez pod uwage emigracje i polskie ambasady i konsulaty na calym swiecie .
    Drogi lodziarz Bronislaw i jego patent na MSZ to jest pomysl na glosy " wyborcöw " .
    I nie gilotyna na Placu Zamkowym tylko pastor austryjacki , pacyfista Gaston von Glock 22C ze swietymi sakramentami , i dziala .
    Tylko do takiej gry jest potrzebny polski pulkownik Trüpin a to same lyse trepy w pagonach generalskich , tepe cwoki od polowan .
    Aaaaaa na Placu Zbawiciela jest jeszcze monopolowy na rogu ?
  • @Max von Stirlitz 19:17:28
    "Aaaaaa na Placu Zbawiciela jest jeszcze monopolowy na rogu ?"

    - Nie wiem, jak by był, to to by było najbardziej pocieszające. (:
  • @red. Nichcik 19:35:18
    Tu nie o te "lasy" chodzi, tylko o tą "government-owned real estate", czyli o Polską Ziemię, na której te lasy mogłyby rosnąć.
  • @Zdzich 23:00:10
    "Tu nie o te "lasy" chodzi, tylko o tą "government-owned real estate", czyli o Polską Ziemię, na której te lasy mogłyby rosnąć."

    +6 za logiczne rozumowanie / Trafiłeś dokładnie w sedno. / Wikipedia >> Lasy państwowe stanowią 7,6 milionów
  • @Zdzich 23:00:10
    Lasy Państwowe gospodarują na blisko jednej trzeciej powierzchni naszego kraju. W 2013 roku przedsiębiorstwo zamknęło zyskiem ok. 300 mln zł.

    Resort środowiska szacuje, że w 2014 r. przedsiębiorstwo na sprzedaży drewna zarobi 6,6 mld zł. W przyszłym roku wyręb ma zostać zwiększony i wynieść 38 mln m sześc. W 2013 r. Lasy pozyskały ponad 35,5 mln m sześc. drewna, w tym roku przedsiębiorstwo ma pozyskać od 600 do 700 tys. m sześciennych drewna więcej. >>> http://wiadomosci.onet.pl/kraj/w-2015-r-wzrosnie-pozyskanie-drewna-przez-lasy-panstwowe/2z7tt

    W przyszłym roku Lasy Państwowe mają pozyskać 38 mln m sześc. drewna - poinformował minister środowiska Maciej Grabowski. LP chcą, aby przychody z drewna stanowiły coraz mniejszy procent przychodów ogółem. ... ? ... TO CIEKAWE CO BĘDĄ SPRZEDAWAĆ / ZIEMIĘ?
  • @red. Nichcik 07:58:48
    Znając Żydów, będą handlować lasami, i ziemią, i odsetkami robionymi na nich. Wielokrotnie na każdym hektarze.
  • @Zdzich 21:19:13
    - Nie będą handlować polską ziemią, będą spierdalać z Polski gdzie pieprz rośnie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031